Nie tylko wojownicy.

Nie wszyscy Wikingowie trudnili się wyprawami łupieżczymi. Wielu z nich było swietnymi kupcami, którzy w celach handlowych wędrowali po całej Europie Północnej. Dzięki swoim znakomitym łodziom byli w stanie przewozić towary na duże odległosci. Ważnymi osrodkami handlu z Wikingami były Wyspy Brytyjskie, kraje basenu Morza Bałtyckiego, a nawet Konstantynopol i Jerozolima. Do portów handlowych Wikingów należały natomiast m. In. Ryga, Dublin, Jorvik w Anglii, a nawet polska wyspa Wolin. Skandynawia była bogata w towary, które chętnie kupowali mieszkańcy innych krajów – należały do nich niezbędne do wyrobu narzędzi żelazo, drewno, skóry i futra, a także kły i kosci morsów. Wsród towarów, które Wikingowie uzyskiwali za swoje dobra, były m.in. żywnosć a zwłaszcza pszenica, wino i sól, a także srebro i złoto, ceramika czy towary egzotyczne jak jedwab lub przyprawy. Wikingowie brali również udział w handlu niewolnikami. Stawali się nimi najczęsciej jeńcy z krajów chrzescijańskich. Częsć z nich zabierano na rodzime ziemie Wikingów, gdzie wykorzystywani byli przy pracach budowlanych i na roli, jednak większosć z nich trafiała do krajów arabskich, gdzie wymieniano ich za cenne dla Wikingów srebro.

Menu

Polecamy